Literatura

Fräulein FranceGRA POZORÓW
Istnieje powszechny problem trudności z opowiadaniem o czasach II wojny światowej. Jak o tym mówić? Które fakty przywoływać? Na jaką warstwę kłaść nacisk – emocjonalną, historyczną, suchych faktów? Pośród wszystkich świadectw i wyznań pisanych z mniejszym lub większym trudem – przyjętych przez krytykę z gratulacjami i podziwem oraz takich, które przemknęły przez rynek wydawniczy bez echa – znajduje się powieść historyczna, acz fabularyzowana, „Fräulein France” Romaina Sardou. Nagłaśniana, reklamowana i wodząca potencjalnego czytelnika za nos, oferując mu nowe spojrzenie na śmietankę niemieckiej armii. Nowe, bo oczami francuskiej prostytutki.

Czytaj dalej

chłopcy 4 największa z przygódDORASTANIE I ŚMIERĆ
Rozstania nigdy nie są łatwe, ale prędzej czy później zawsze następują. Dzisiaj ostatecznie żegnam się z serią „Chłopcy” Jakuba Ćwieka, odkładając na półkę jej czwarty tom, „Największą z przygód”. O dziwo, nie czuję jednak żalu czy smutku. Historia motocyklistów z Nibylandii kończy się bowiem tam, gdzie powinna i gdzie spodziewałam się, że się skończy. Bez zbędnych sentymentów, prostymi słowami i uniwersalnymi prawdami o dorastaniu i docenianiu każdego etapu życia.

Czytaj dalej

chłopcy 3 zgubaNIBYLANDIA ROBI SIĘ SERIO
Powstawanie i pojawienie się na księgarskich półkach trzeciej odsłony serii „Chłopcy” Jakuba Ćwieka o podtytule „Zguba”, zbiegło się w czasie ze śmiercią symbolu mojego dzieciństwa. Zresztą nie tylko mojego. Niby jestem przygotowana na zmianę warty w Hollywood, ale nie sądziłam, że ta nastąpi równie prędko i w podobny sposób. Jakub Ćwiek również śmierć Robina Williamsa przeżył i przeżyli ją także pośrednio „Chłopcy”, których trzeci tom jest o wiele bardziej mroczny, o wiele bardziej dojrzały i stawia pod znakiem zapytania wulgarną lekkość poprzednich części.

Czytaj dalej

chłopcy 2 bangarangPIERWSZEJ KLASY KSIĄŻKOWY BLOCKBUSTER
Są takie książki, które pochłania się na jednym wdechu. Przy których na przemian zaciska się pięści, ryczy ze śmiechu i płacze. Jak na rasowym blockbusterze. A polskim mistrzem w zakresie kreowania takowych jest nikt inny, jak Jakub Ćwiek. I wiecie co jeszcze? BANGARANG!

Czytaj dalej

chłopcyO MIESZKAŃCACH NIBYLANDII, CO RAJTUZY I KWIATKI ZMIENILI NA SKÓRĘ I LATEKS

Historię o Piotrusiu Panie, który pragnął nigdy nie dorosnąć, zna chyba każdy. Każdy widział też rosłego mężczyznę na monstrualnej wielkości harleyu. Przydrożne, obskurne puby, szczury i spluwy to też żadna nowość. Wizje mrocznych wymiarów z gorejącymi w cieniach oczami, seksowne panienki w skąpych ciuszkach i przechodzone prostytutki, także nie wykraczają poza możliwości wyobraźni. Łzy, rockowa muzyka, osierocone dzieci. Co stanie się jednak, gdy wszystko to wrzuci się do jednego worka, doprawi szczyptą nawiązań intertekstualnych, lekkim piórem, ciętymi ripostami i trafnymi metaforami? Niewiarygodne? Powiedzcie to Jakubowi Ćwiekowi, który zatytułował tę bombę „Chłopcy”.

Czytaj dalej

lokatorkaMY, MARIONETKI

Podobno wśród moich kolegów na twórczym pisaniu nie budziłam szczególnie pozytywnych uczuć. Bez skrępowania wskazywałam innym błędy, manifestowałam niezadowolenie z przedstawianych mi lektur i – podobno najgorsze – nieustannie powtarzałam: „ale to już było w…”. Czy robiłam to z zazdrości? Prywatnych antypatii? Czystej złośliwości? Nie. Pragnęłam być zaskakiwana. Pragnęłam być przez ich teksty pochłaniana. Pragnęłam gubić się w światach przedstawionych, w formach i słowach. Chciałam czytać perły, nawet jeżeli „tylko” literatury popularnej. Takie perły, jak „Lokatorka” JP Delaney’a.

Czytaj dalej

i wrzucą was w ogieńWEGETOWANIE TO NIE ŻYCIE

Mimo upływu dwóch lat od lektury „Dopóki nie zgasną gwiazdy” historia napisana przez Piotra Patykiewicza stanowi w mojej pamięci wciąż żywe wspomnienie. Bywa nawet, że śnię o ślepcach grzęznących w wysokim, mokrym śniegu. Gonią ich tajemnicze cienie i światła, a ja patrzę na wszystko z górskiego szczytu. Jest mi zimno, ale to nie boli. Zupełnie inaczej, niż drugi tom cyklu Patykiewicza – „I wrzucą was w ogień”, którego lektura z bólu aż dech odbiera.

Czytaj dalej

dopóki nie zgasną gwiazdyKAŻDY MA WŁASNY KONIEC ŚWIATA

Zaczynam lektury według tego samego klucza. Czytam pierwszy rozdział i decyduję o miejscu powieści w kolejce. Powieść „Dopóki nie zgasną gwiazdy” Piotra Patykiewicza zajęła jedno z ostatnich miejsc. Ale nie na długo. Gdy sięgnęłam po tekst z czołówki i zaczęłam lekturę, uświadomiłam sobie, że wcale nie śledzę tego, co mam przed oczami, a zastanawiam się nad porzuconym tytułem. I poddałam się. Zignorowałam przyzwyczajenia. Dałam się pochłonąć niezrozumiałemu przyciąganiu pozornie średnio interesującej powieści. A teraz mogę napisać, z pełną szczerością i satysfakcją, że nie żałuję.

Czytaj dalej

historia bez cenzury 2 polskie koksyHISTORYCZNI TWARDZIELE

Jeżeli miałabym stworzyć ranking najbardziej zaskakujących paczek, jakie otrzymałam od wydawnictw, ta przy okazji premiery „Historii bez cenzury 2” Wojciecha Drewniaka znalazłaby się na pierwszym miejscu. W końcu nie każdego dnia otrzymuje się z książką… hantle. No dobrze, hantelki (raptem półkilogramowe), ale to wciąż zaskakujący dodatek. Podobny bonus wiąże się jednak ściśle z podtytułem książki autorstwa – mogącego pochwalić się prawie połową miliona subskrypcji – blogera, czyli „Polskimi koksami”. I wierzcie mi, takie półkilogramowe zabawki, to bohaterowie tego tytułu mogliby przyciągać samą tylko siłą oddechu.

Czytaj dalej

siła dobraKAŻDY Z NAS MOŻE COŚ ZMIENIĆ
Chyba nawet w amazońskiej dżungli pierwotne plemiona wiedzą, kim jest Dalajlama. Niezależnie od tego, który akurat przedstawiciel szkoły gelug zajmuje to „stanowisko”, pozostaje ono symbolem dobra, wrażliwości i działań pokojowych. Obecny reprezentant, Tenzin Gjaco, jest już XIV Dalajlamą i za swoje zaangażowanie w próby zaprowadzenia ładu na świecie (głównie jednak w Chinach i Tybecie) w roku 1989 otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla. Pomimo wieku (80 lat) wciąż jeździ po świecie i spotyka się z przedstawicielami religijnymi, politycznymi i zwykłymi ludźmi, szerząc ideę współczucia i nawołując do włączenia się w naprawę problemów naszego globu.

Czytaj dalej

uwięzione(NIE)ZAPOMINAJKA

Ile razy rodzice prosili, żebyś pilnowała swoich drinków? Ile razy partner zachęcał Cię byś, zamiast spacerem, wróciła od koleżanki taksówką? Ile raz, podczas buntowniczego powrotu piechotą, spłoszył Cię nagły trzask, tajemniczy dźwięk dobiegający z ciemnego zaułka? Czy uciekałaś? Czy chciałaś uciekać? Czy to był ostatni raz, kiedy buńczucznie odmówiłaś podwózki? Jeżeli wciąż ignorujesz zagrożenie, to „Uwięzione” Natashy Preston mogą Ci wreszcie pomóc zmienić nieodpowiedzialne nawyki.

Czytaj dalej

rozpaleniKOKTAJL SIGLERA
Nie wiem, ile dokładnie czekałam na „Rozpalonych”, drugi tom cyklu „Generacje” Scotta Siglera, ale wiem, że trwało to zdecydowanie zbyt długo (i nie pisze tak dlatego, że objęliśmy tę powieść patronatem, a na okładce widnieją moje, mam nadzieję zachęcające do lektury, słowa). „Żywym”, pierwszej powieści serii, udało się dokonać tego, co uważałam, że w literaturze popularnej jest już poza moim zasięgiem – zaskoczyć mnie. Jeszcze długo po zakończeniu lektury zbierałam szczękę z podłogi. Czy „Rozpalonym” udało się powtórzyć ten sukces?

Czytaj dalej

uwaga dochodzęPOKOCHAJ DZIŚ SIEBIE JESZCZE RAZ
Jak na ironię, to kobiety – sfetyszyzowane w każdym calu istoty – mają największy problem z zaspokojeniem seksualnym. A męski świat wywiera nań jeszcze większą presję (bo kimże jest facet, który nie umie doprowadzić swojej kobiety do orgazmu? Czy w ogóle jest jeszcze mężczyzną?). Henrietta Hell, niemiecka dziennikarka, mając dość obecnego stanu rzeczy – egoistycznego i bezproblemowego spełnienia u mężczyzn oraz nacisków prowadzących do konieczności symulowania tego samego u kobiet – postanowiła wcielić w życie misję „Orgazm”, którą opisała w książce „Uwaga, dochodzę! W 80 orgazmów dookoła świata”.

Czytaj dalej

koktajle smoothies i nie tylkoWITAMINOWE BOMBY
Od momentu rozpoczęcia się sezonu letniego za każdym razem, gdy wchodzę do księgarni, atakują mnie kolorowe książki zawierające przepisy na sezonowe smakołyki. Zwłaszcza, jakże popularne od jakiegoś czasu, smoothies i koktajle. Bardzo długo nosiłam się z zamiarem zakupienia jednej z nich, zwłaszcza, że skrzętnie korzystam z ofert lokali gastronomicznych, proponujących podobne napoje. Ostatecznie jednak los (noszący imię Kamil) postanowił mnie zaskoczyć i sprezentować jeden z tytułów z tej kategorii książek – „Koktajle, smoothies… i nie tylko” z przepisami Iwony Czarkowskiej.

Czytaj dalej

do zobaczenia nigdyKAŻDY CZŁOWIEK JEST TAJEMNICĄ
Nigdy nie spodziewałabym się, że Eric Lindstrom –który w 2006 roku otrzymał nominację do nagrody BAFTA w kategorii „Najlepszy scenariusz gry wideo” za „Tomb Rider: Legend”, a trzy lata później nominowany był do tej samej nagrody w kategorii „Najlepsza Gra Przygodowa”, tym razem za grę „Tomb Rider: Underworld” – mógłby zainteresować się tworzeniem literatury młodzieżowej. Tymczasem zamiłowanie do nauczania oraz wychowywanie dzieci zaszczepiły w nim zainteresowania, które zaowocowały między innymi bardzo ciepłą i angażującą lekturą pod tytułem „Do zobaczenia nigdy”.

Czytaj dalej

Zapraszam do lektury mojej debiutanckiej powieści oraz na fanpage Alice Hill :).

Partnerzy:
Partnerzy:
Współpraca:
Współpraca:
zBLOGowani.pl