monolith

trzej muszkieterowieMUSZKIETEROWIE OD SIEDMIU BOLEŚCI
Wciąż pamiętam, z jakim entuzjazmem i ekscytacją zasiadałam z moim tatą na kanapie, by obejrzeć „Trzech muszkieterów” (1993) w reżyserii Stephena Hereka. Film spodobał mi się do tego stopnia, że oglądaliśmy go przy każdej nadarzającej się okazji, głównie wtedy, gdy pojawiał się w telewizji. Urzekał wielobarwnością innego świata, bawił i pouczał o roli przyjaźni w życiu. Gdy w 2011 roku powieść Dumasa przetworzona została na wielkie filmowe widowisko, pełna nadziei wybrałam się do kina, by po raz kolejny przeżyć przygody spod znaku płaszcza i szpady. Trudno wysłowić, jak wielkie było moje rozczarowanie, ale spróbuję.

Czytaj dalej

był sobie piesBAILEY, BAILEY, BAILEY
Ktoś mógłby zapytać, jak to możliwe, że książka o reinkarnacjach psa utrzymywała się na szczycie listy bestsellerów „New York Timesa” przez cały rok, została przetłumaczona na 20 języków i wydana w 29 krajach oraz ostatecznie zekranizowana w reżyserii Lasse Hallströma, człowieka, który ma na swoim koncie takie hity, jak „Co gryzie Gilberta Grape’a”, „Czekolada”, „Casanova” czy „Podróż na sto stóp”. Ktoś mógłby zapytać, ale nie ja. Nie tylko dlatego, że „Był sobie pies” już widziałam, ale także dlatego, że – jak wielu ludzi na świecie – znam smak przyjaźni ze zwierzęciem oraz jej straty.

Czytaj dalej

chataCHATKA Z INNEGO ŚWIATKA
Nan (Radha Mitchell) i Mackenzie (Sam Worthington) Phillips to szczęśliwe małżeństwo wychowujące trójkę dzieci. Domek na przedmieściach, przyjacielscy sąsiedzi, urocza dzielnica – wszystko w życiu Phillipsów wygląda doskonale. I to pomimo trudnej, patologicznej wręcz przeszłości Macka, o której dowiadujemy się z mrocznego prologu.

Czytaj dalej

z jak zachariaszKAMERALNY KONIEC ŚWIATA
Nie tak dawno dotarło do mnie, że zarówno film jak i literatura tworząc obrazy dotyczące przyszłości, kreują wizje apokaliptyczne. Niemal nikt, jeżeli ktoś w ogóle, wróży ludzkości opamiętanie i właściwy kierunek rozwoju. „Z jak Zachariasz” wpisuje się w tę tendencję, jednocześnie nieco ją przemieniając. Nie jest to bowiem typowe kino hollywoodzkie z wartką akcją i dużą ilością efektów specjalnych, lecz kameralna historia o znamionach filmu psychologicznego.

Czytaj dalej

wyprowadzonaGŁUPIA I NUDNA PARODIA „UPROWADZONEJ”
„Straszny film” to fenomen, który trudno powtórzyć, więc zwykle stronię od produkcji wzorowanych na duchu tej komediowej serii. Najgorzej bowiem wypadają te pastisze te, które bardzo by „Strasznym filmem” być chciały, ale nie mają na to, ani pieniędzy, ani kontaktów wśród popularnych aktorów „drugiej kategorii” (np. Tara Reid, która jest rozpoznawalna, ale zdecydowanie niezbyt utalentowana). Zdarza się jednak, że się złamię. Tak było w przypadku „Wyprowadzonej”.

Czytaj dalej

nieuchwytniBEZPIECZNY PARKOUR?
Tylko nielicznym udaje się utrzymać w świecie Hollywood. Gwiazdki jednego sezonu, jednego filmu, jednego serialu – to najczęstsze zjawiska. Podobny los podzieli najprawdopodobniej Taylor Lautner, który po sukcesie serii „Zmierzch” nie przyciągnął już tłumów. Co więcej – nie zaproponował niczego, co mogłoby te tłumy przyciągnąć. Idealnym przykładem jest tutaj jeden z nowszych z filmów z jego udziałem, „Nieuchwytni”.

Czytaj dalej

projekt lazarusTRZYNASTKA ZNÓW RATUJE LUDZKIE ŻYCIA
„Projekt Lazarus” właściwie niczym nie nęci. Filmowy plakat zanadto przypomina kino klasy B, a zwiastun wydaje się bardzo nieprofesjonalny – zwłaszcza, jak na wabienie widzów sloganem: Film producenta „Naznaczonego” i „Paranormal activity”. Dopiero opis produkcji i obsada aktorska coś obiecują. Niekoniecznie są to przyrzeczenia doświadczenia strachu z najwyższej horrorowej półki, ale wystarczające bym się skusiła.

Czytaj dalej

klaunBARDZO POWAŻNA KOMEDIA
Nie wiem, ile miałam lat, gdy moja chrzestna sprezentowała mi na urodziny lalkę-klauna, który po naciśnięciu brzucha śpiewał „Happy Birthday”. Już wtedy bałam się jego wymalowanej twarzy, zabarwionych włosów, a przede wszystkim demonicznego uśmiechu, który w mojej wyobraźni był zawsze przerażający, a nigdy zabawny. Do seansu „Klauna” Jona Wattsa przystąpiłam więc z dużą dozą niepewności. Z jednej strony miałam nadzieję, że wreszcie powstał jakiś horror, który mnie przestraszy; z drugiej – obawiałam się sennych koszmarów. Tymczasem nie dostałam ani jednego, ani drugiego.

Czytaj dalej

nienawistna ósemkaOSIEM KROKÓW W MIEJSCU
O ile na temat „Django” byłem w stanie z miejsca napisać całkiem sporo (np. u nas albo tutaj), o tyle zebranie się do podsumowania moich wrażeń po „Nienawistnej ósemce” okazało się nie lada wyzwaniem. Nie dlatego, że jest to zły film, a raczej dlatego, że jest to tytuł bodaj najmniej wyrazisty w dotychczasowym dorobku Quentina Tarantino. I nie, nie chodzi wcale o to, że to „kolejny western”.

Czytaj dalej

power rangers

W KUPIE SIŁA!
Kultura lubi recykling. Treści oryginalne przeplatają się w każdym medium z rozmaitymi kontynuacjami, coverami, rebootami, remasterami, remiksami, remake’ami i innymi formami (od)twórczości. Należy jednak pamiętać, że mierzenie się z niektórymi markami stanowi nie lada wyzwanie. Nie zawsze są to tytuły wybitne, ale przez pryzmat nostalgii nawet durnotki potrafią urosnąć do rangi pozycji kultowych. Dobrym tego przykładem jest „Power Rangers”.

Czytaj dalej

przyjaźń czy kochanieSALONOWE INTRYGI
Tak jak kino, korzystające z dorobku Jane Austen już od początku lat 40., tak i ja od lat dostrzegam niezwykłość tekstów autorki. Bohaterki Austen uwodzą mariażem niezależności i romantycznej wiary w idealną miłość. Od lat – za sprawą takich tytułów, jak „Duma i uprzedzenie”, „Mansfield Park” czy „Emma” – miliony wrażliwych dusz na całym świecie uczą się walki o uczucie. „Przyjaźń czy kochanie” w reżyserii Whita Stillmana to jednak zupełnie inna opowieść.

Czytaj dalej

kongresmenNIJAKA AFERA Z NIJAKĄ POSTACIĄ
Stwierdzenie, że Nicolas Cage wypadł z formy byłoby co najmniej eufemizmem. W rzeczywistości jego nazwisko na filmowym plakacie czy opakowaniu DVD (częściej jednak tutaj, bowiem produkcje z aktorem coraz rzadziej wchodzą do kin) przyciąga mniej nawet niż Steven Seagal czy Dolph Lundgren, którzy jak na swoje lata trzymają się całkiem nieźle i nie zaniżają – a jeżeli już, to nieznacznie – dotychczasowego poziomu podczas wybierania z potencjalnych możliwości angażu. Chociaż grafika „Kongresmena” z opakowania DVD wyraźnie odwołuje się do innej produkcji z Cagem w roli głównej – „Pan życia i śmierci” – to bardzo daleko filmowi do poziomu sukcesu aktora sprzed lat.

Czytaj dalej

balerinaCEL UŚWIĘCA ŚRODKI?
By marzenia się spełniły, wystarczy w nie mocno uwierzyć. No wiecie, zacisnąć kciuki oraz zęby i wziąć się za wizualizację. Nieważne są predyspozycje, wiedza, doświadczenie. Odpowiednio silne pragnienie osiągnięcia czegoś to podstawa, która inne sposoby dążenia do spełnienia marzeń z miejsca dyskwalifikuje. A przynajmniej podobny obraz drogi do celu przedstawiają takie animacje, jak „Balerina”.

Czytaj dalej

pozdrowienia z paryżaPARIS, JE T’AIME!
Paryż jaki jest, każdy widzi. A w zasadzie, każdy widzi oczyma wyobraźni „jakiś” Paryż – taki, jaki serwują nam rozmaite medialne zapośredniczenia: romantyczne komedie, pocztówki, przewodniki, teledyski… Jeśli macie dość takiej przeestetyzowanej wizji rzeczywistości francuskiej metropolii, „Pozdrowienia z Paryża” mogą być filmem w sam raz dla Was.

Czytaj dalej

need for speedPLEJADA SAMOCHODÓW I SERCE BIJĄCE W RYTMIE SILNIKÓW
Kiedy miałam kilka lat, rodzicom (ekhm, Mikołajowi…) pomyliły się prezenty gwiazdkowe i dostałam sterowany pilotem bolid. Myślę, że wtedy zakochałam się w samochodach po raz pierwszy. Później w moim życiu pojawiła się gra „Need for speed”, program „Top Gear” i prawo jazdy. Szybko dowiedziałam się, że mój wtedy 10-letni mercedes jest w stanie wyciągnąć 220 km/h. Opisuję to wszystko, potencjalny widzu, bowiem prawda jest taka, że jeżeli nie kochasz samochodów, nie marzysz gdzieś w głębi o zawodowym ich kierowaniu i nie oddałeś serca którejkolwiek z części gry „Need for speed”, to nie zrozumiesz, dlaczego ten film jest tak doskonały. 

Czytaj dalej

Zapraszam do lektury mojej debiutanckiej powieści oraz na fanpage Alice Hill :).

Oglądaj Krytyków na YT! :)
Partnerzy:
Partnerzy:
Współpraca:
Współpraca:
zBLOGowani.pl