Do utraty sił

do utraty sił(NIEZBYT) MOCNE UDERZENIE 
„Schematami po ryju” – to była pierwsza opinia (tytuł jakiejś recenzji), jaka dotarła do mnie na temat filmu „Do utraty sił”. Nieszczególnie spieszyłam się więc z odpakowaniem DVD z folii i pierwszeństwo dawałam kolejnym nowościom. Zwłaszcza, że w połączeniu z obsadą reżyserską produkcji pod moimi powiekami natychmiast malował się obraz stereotypowo męskiego kina na przeciętnym (realizującym minimum gatunkowe) poziomie. Antoine Fuqua chociaż z warsztatem jest obeznany, to w pogardzie ma drobne, specjalistyczne narzędzia i pierwszeństwo daje ciężkiemu sprzętowi.

Czytaj dalej

Wesprzyj nas :)

Wesprzyj nas :)

Krytyki na YT!

logo youtube

Partnerzy:

wydawnictwo literackie
edipresse
wydawnictwo otwarte
zyska i s-ka wydawnictwo
jaguar
państwowy instytut wydawniczy
wydawnictwo dreams
Feeria Young
wydawnictwo czarna owca
Kino Świat

Współpraca:

mediakrytyk
zBLOGowani.pl