fantasy

outlander sezon 1 ocenaMIŁOŚĆ PRZEZ CZAS I PRZESTRZEŃ

Teleportacja kojarzona jest przede wszystkim z XXI wiekiem, ale to nie współcześni autorzy i twórcy ją wymyślili. Przesłanki do rozpraw o teleportacji daje już sama Biblia. Obecnie kojarzymy ją głównie z fantastyką naukową i technologicznym postępem lub wariacjami na jego temat (np. „Star Trek” itp.). A gdzie podziała się pierwotna teleportująca magia? Z pewnością sporo namieszała w życiu Claire Randall, bohaterki cyklu książek „Obca” autorstwa Diany Gabaldon oraz głównej postaci serialu „Outlander”.

Czytaj dalej →

sleepy hollow 2 ocenaŚMIERTELNE STĘŻENIE ABSURDU

Pierwszy sezon „Sleepy Hollow” zebrał u mnie mnóstwo komplementów. Obiecywałam widzom fale śmiechu i rozbawienia oraz chwile pełne napięcia i stresu. Nie wycofuję się z tego, wciąż uważam, że pierwszy sezon tego serialu był udanym mariażem gatunków. Niezmiennie jestem też ogromną fanką przepięknego brytyjskiego akcentu Toma Misona. Szkoda jedynie, że scenariusz, który już w pierwszym sezonie wydawał się nierówny i nieco dziurawy, w drugim sezonie jeszcze bardziej stracił na jakości.

Czytaj dalej →

sleepy hollow ocenaJAK (ZNOWU) STRACIŁAM GŁOWĘ DLA BRYTYJSKIEGO AKCENTU

By policzyć wszystkie legendy o Jeźdźcu (-ach) bez głowy nie starczyłoby mi palców. I nic w tym dziwnego, skoro w mrocznej historii świata ludzie nierzadko tracili czerepy na polu bitwy – w faktycznej potyczce lub na skutek działania kata. „Sleepy Hollow” nie do podań się jednak odwołuje, a do XIX-wiecznego tekstu Washingtona Irvinga pod tytułem „Legenda o Sennej Kotlinie”. Trudno byłoby jednak nazwać produkcję Foxa ekranizacją, bo poza kilkoma imionami, raczej się z literaturą nie łączy.

Czytaj dalej →

powracający ocenaMARTWICA SERCA

Czy „Powracający” Fabrice’a Goberta to serial będący francuskim odpowiednikiem „Nocy żywych trupów”? Nie, choć nie da się zaprzeczyć, że jest to opowieść o zombie. Dokładniej: inwazji zombie na małe miasteczko, która podzieliła lokalną społeczność na wrogie frakcje, barykadujące się w domach lub stające do walki z martwym najeźdźcą. Wciąż nie jest to jednak klasyczna historia o morderczych amatorach ludzkiego mózgu.

Czytaj dalej →

bibliotekarze sezon 1NA RATUNEK DZIECIĘCEJ WYOBRAŹNI (I KINU FAMILIJNEMU)
Przygodowe kino familijne znajduje się w stanie recesji i to od dłuższego już czasu. Jedynie seria „Skarb narodów” i kultowy „Indiana Jones” nawet dzisiaj cieszą się zainteresowaniem. Gdzieś pomiędzy jednym a drugim z wymienionych tytułów, swoje pięć minut miała seria, która na małym ekranie się narodziła – „Bibliotekarz”. Po sześciu latach od premiery ostatniego filmu z tego cyklu, pojawił się serial o nazwie „Bibliotekarze”, stanowiący przedłużenie historii o poszukującym przygód opiekunie książek i zapomnianych reliktów. Produkcja została nawet nominowana do nagrody „Saturn” w trzech kategoriach.

Czytaj dalej →

PRZEPIS NA SPRAWIEDLIWOŚĆ  À LA HELL’S KITCHEN
Pierwszy sezon „Daredevila” okazał się jednym z największych serialowych sukcesów Netflixa. Dla Marvela stanowił natomiast świetną okazję do podkreślenia mroczniejszej odsłony swojego multiversum. Brudny, brutalny nastrój i świetna realizacja sprawiły, że tytuł ten wyznaczył nowy standard dla komiksowych produkcji telewizyjnych. W ślad za nim poszły więc rzecz jasna kolejne seriale. Czy drugi sezon przygód niewidomego obrońcy Hell’s Kitchen jest udaną kontynuacją?

Czytaj dalej →

dominion serial recenzjaMICHAŁ VS. GABRIEL
„Legion”, zapomniana już nieco produkcja zyskała nowe życie, zmartwychwstając jako serial pod tytułem „Dominion”. Nie bez pewnej radości przyjęłam tę wiadomość – oto, miałam się wreszcie dowiedzieć, dlaczego dziecko kelnerki z końca świata zostało predestynowane do ocalenia ludzkości. Poza odpowiedzią na „dlaczego” liczyłam także na wiedzę z zakresu „jak”. Wszystko to, rzecz jasna, z wartką fabułą, anielskimi walkami, tandetnymi skrzydłami i mierny aktorstwem. Czy otrzymałam produkt idealny?

Czytaj dalej →

constantine serial recenzjaJAK POTTER BEZ BLIZNY
Keanu Reeves bardzo długo był dla mnie egzemplifikacją postaci Constantine’a. Chudy, tyczkowaty, z papierosem w ustach; trochę złośliwy, niedostępny, zgorzkniały. Gdy więc zobaczyłam Matta Ryana z jego blond czupryną, trochę zaniedbanego, ale nie wychudzonego, miałam pewne obawy. Lubiłam to filmowe przekłamanie, farbujące komiksową postać. Z czasem jednak odkryłam nowe cechy i zalety serialowej produkcji. I Keanu Reeves został wyparty jako wzór, a zastąpił go Matt Ryan.

Czytaj dalej →

bitten2WILKOŁAKI KONTRATAKUJĄ! WAMPIRY – STRZEŻCIE SIĘ!
O serialu „Bitten” nie słyszałam do… gali rozdania Złotych Globów, której telewizyjną relację przerywały liczne spoty reklamowe. Wśród nich, jak bumerang, powracało przypomnienie o następnym odcinku serialu „Bitten”. Dałam się złapać. Spodziewałam się czegoś pomiędzy „Nastoletnim wilkołakiem” a „Pamiętnikami wampirów”. Dostałam ugładzony „True Blood”.
Czytaj dalej →