Imperial Cinepix

morderstwo w orient expressieMORDERSTWO (…) SSIE
Kenneth Branagh jaki jest, każdy widzi. A jeśli ktoś jednak nie widzi, to ma szczęście, bo dobry, to Kenneth Branagh nie jest. Albo inaczej – bywa dobry, nawet wyśmienity, ale raczej jako reżyser albo teatralny aktor, ale już filmowy niekoniecznie. W przypadku „Morderstwa w Orient Expressie” okazał się przeciętnym reżyserem i irytującym aktorem… w roli głównej.

Czytaj dalej

ukryte działaniaKOBIECA (I AFROAMERYKAŃSKA) HISTORIA NASA
Dzisiaj wydaje się, że osiągnięcie większości marzeń to tylko kwestia zaangażowania w sprawę. Dzieciaki bez skrępowania śnią o stanowiskach kierowniczych, występach przed milionami ludźmi, setkach tysięcy czytelników albo wielkich naukowych odkryciach. Kiedyś sprawy nie były takie proste. Nawet w słynących ze swojego snu Stanach Zjednoczonych, które na przełomie lat 50. i 60. przeżywały apogeum napięć związanych z segregacją rasową. „Ukryte działania” w reżyserii Theodore’a Melfiego opowiadają nieznaną i nietypową historię właśnie z tego okresu.

Czytaj dalej

kingsman złoty krągMIĘDZY WHISKEY A WHISKY
„Lepsze jest wrogiem dobrego” – powtarzał zawsze mój ojciec, a ja po chwili zastanowienia pozwalałam schować się jego słowom gdzieś w odległych zakamarkach mojego mózgu. „Bez ryzyka nie ma zabawy” – myślałam i dziękowałam w duchu wszystkim tym, który mieli odwagę, by narazić się na porażkę pragnąc czegoś więcej, niż „dobre”. Wbrew wszystkiemu jednak po seansie „Kingsman: Tajne służby” byłam przekonana, że próby „ulepszenia” tego filmu mogłyby przynieść fatalne w skutkach wyniki i drugiej odsłony cyklu, „Kingsman: Złoty krąg”, bardzo się obawiałam, tymczasem…

Czytaj dalej

W FAJNEJ SŁUŻBIE JEJ KRÓLEWSKIEJ MOŚCI
„Kingsman: Tajne służby” to fenomen nad wyraz osobliwy. Będąc filmem na wskroś nowoczesnym i postmodernistycznym, przywraca on do życia ducha dawnych, kultowych opowieści o szpiegach. Nie jest to jednak ani nudna laurka, z pietyzmem powielająca schematy, które jedynie próbuje uwspółcześnić, ani też złośliwy, erudycyjny prztyczek wymierzony owym schematom. To raczej solidny przykład fajnego, a przy tym niegłupiego i ambitnego akcyjniaka.

Czytaj dalej

Cirque du Soleil: Dalekie światyCAMERON WIE, ŻE MAGIA ISTNIEJE NAPRAWDĘ
Gdzie narodziła się magia? Podobno w Persji, tak gdzieś przynajmniej czytałam, ale nie o kapłanów Zaratustry mi chodzi, gdy o tę magię pytam. Nie o gawędy w starożytnych państwach basenu śródziemnomorskiego. Nawet nie o egipskich kapłanów, co się trudnili przewidywaniem zaćmień słońca i księżyca. Chodzi mi o tę magię, co zapiera dech,  i z której przebudzeni odczuwamy żal i smutek. O tą skrzącą się i błyszczącą, kolorową. Skąd ta magia? Na to pytanie odpowiedzieli mi James Cameron i Andrew Adamson filmem „Cirque du Soleil: Dalekie światy”.

Czytaj dalej

wojna o planetę małpSPOJRZENIE W LUSTRO
„Wojna o planetę małp” to bez wątpienia kino rozrywkowe. Ot kolejny wakacyjny blockbuster, zrealizowany z rozmachem pokaz efektów specjalnych służących ukazaniu atrakcyjnej akcji. Tak, to wszystko prawda (choć akcja nie należy tu akurat do najbardziej dynamicznych). Rzecz w tym, że to również coś więcej. Matt Reeves, opowiadając o losach Caesara i jego podwładnych, opowiada historię znacznie ważniejszą, niż można by się spodziewać po zwykłym letnim przeboju z multipleksów.

Czytaj dalej

osobliwy dom pani peregrineTHE BEST OF BURTON
Ta produkcja mogła ujść na sucho tylko jednemu twórcy. Tim Burton przyzwyczaił świat do tego, że w jego filmach trudno mówić o granicach stawianych wyobraźni. Mariaż horroru i baśni z kinem familijnym – z jednej strony rozczulający i wzruszający, z drugiej włos jeżący na karku – to coś, za czym fani reżysera tęsknili od 2012 roku i „Mrocznych cieni” oraz „Frankenweenie”. „Osobliwy dom pani Peregrine” udowadnia, że twórca nie wyszedł z formy.

Czytaj dalej

trolleDOBRE OBLICZE TROLLINGU
„Trolle” chciałem obejrzeć praktycznie od momentu ich premiery kinowej, a może i jeszcze wcześniej, ale dopiero Ińskie Lato Filmowe stało się dla mnie pretekstem, by wreszcie tę zachciankę zrealizować. I nie, nie jestem fanem zabawkowych trolli, stworzonych przez duńskiego producenta Thomasa Dama.

Czytaj dalej

rioRIO DÉJÀ VU
Animowane „Rio” z 2011 roku to tytuł, który lokuje się gdzieś na marginesach dobrej passy dla filmów animowanych, o której pisałem w kontekście „Ralpha Demolki”. Z jednej strony spełnia sporą część kryteriów współczesnego kina familijnego, z drugiej natomiast brakuje mu czegoś wyraźnie twórczego. Ale… czy to koniecznie wada?

Czytaj dalej

Yves Saint LaurentTOKSYCZNOŚĆ LUDZI WIELKICH

Trudno byłoby o mnie mówić, jak o wielkiej fance mody. Jasne, zdarzy mi się wpisać w trend, kupić coś na topie, przejrzeć stylizacje czy nowinki z wybiegów; ale dzieje się to raczej w celach informacyjnych niż z powodu dążenia do bycia ikoną stylu. Nie pomyślcie o mnie źle, staram się nie wyglądać jak łachudra, niemniej nie poświęcam temu tyle czasu i finansów, co niektórzy. Do francuskiej produkcji w reżyserii Jalila Lesperta podeszłam więc ostrożnie. Może dlatego, że nie znałam biografii Yvesa i kojarzyłam go jedynie z drogich sklepów, które i tak są zazwyczaj poza moim zasięgiem? Błąd, błąd, błąd.

Czytaj dalej

Hotel TransylwaniaSTRACH SIĘ BAĆ, CZAS SIĘ ŚMIAĆ!
Kiedy słuchałem zachwytów wzbudzanych przez Hotel Transylwanię, trudno było mi uwierzyć, że utwór, który w zasadzie „przeszedł bez echa” przez polski box office, może wywoływać aż tak pozytywne emocje. Po obejrzeniu tej niepozornej produkcji podejrzewam jednak, że powodem ciszy wokół niej mógł być na przykład skromny marketing. Okazuje się bowiem, że dzieło Genndy’ego Tartakovsky’ego nie tylko jest w stanie się obronić bez reklamy, ale jest wręcz w stanie błyszczeć i oczarowywać widzów!

Czytaj dalej

Logan

BĄDŹMY POWAŻNI
Kiedy dowiedziałem się, że do filmowego uniwersum X-Menów wprowadzony ma być koncept „Old Man Logan”, byłem zaintrygowany. Kiedy okazało się, że nie będzie to ekranizacja tej pod-serii komiksowych X-Menów, a inspirowana nią nowa historia stanowiąca integralną część świata wykreowanego przez 20th Century Fox z Marvelem, byłem zaciekawiony. Kiedy świat obiegły informacje o przydzieleniu „Loganowi” w reżyserii Jamesa Mangolda kategorii ratingowej R (dla dorosłych), byłem podekscytowany. Kiedy obejrzałem go wreszcie w kinie, byłem… zachwycony.

Czytaj dalej

djangodvd2DJANGO WIECZNIE ŚWIEŻY
Całkiem niedawno trafił w nasze ręce egzemplarz „Nienawistnej ósemki” Quentina Tarantino do zrecenzowania. Uznaliśmy więc, że to dobra okazja, by odświeżyć sobie najpierw poprzedni film tegoż reżysera, czyli „Django”. I bardzo dobrze, bo dzięki temu przekonaliśmy się po raz kolejny, że dobre kino praktycznie się nie starzeje.

Czytaj dalej

eddieorzel2OD ZERA DO ZERA PEŁNEGO UROKU
Brytyjczycy i skoki narciarskie? Tak, wzrok nie płata wam figli. „Eddie zwany orłem” to prawdziwa historia niejakiego Eddiego „Orła” Edwardsa, angielskiego skoczka narciarskiego. Brytyjczyk nie zyskał rozgłosu dzięki osiągnięciom, a absolutnemu ich brakowi. Stał się jednak synonimem walki o marzenia.

Czytaj dalej

piramida2

TOKSYCZNI KOCI KANIBALE
W „Jako w piekle, tak i na Ziemi” widzom odgrzewano raz jeszcze tego samego kotleta o wrotach chrześcijańskich piekieł w nowoczesnej otoczce francuskich, a konkretnie paryskich, katakumb. „Piramidy” to łudząco podobna historia, z tą różnicą, że już nie chrześcijańska, a odnosząca się do wierzeń politeistycznych starożytnych Egipcjan.

Czytaj dalej

skazani alice hill

Zapraszam do lektury mojej debiutanckiej powieści oraz na fanpage Alice Hill :).

Krytyki na FB

2 dni wcześniej

Krytyk

#waznainformacja #sosorry ... WięcejMniej

Zobacz na FB

3 dni wcześniej

Krytyk

Pozdrawiamy z Poznania!

Z kim widzimy się w tym roku na @pyrkon? My na dzisiaj skończyliśmy już swoje dyżury, ale jutro i pojutrze możecie jeszcze spotkać nas na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich - Kamila w retrogamingowym kąciku strefy gier elektronicznych, a Alicję najpewniej przemykającą gdzieś w pomarańczowej koszulce przegżdacza. Tymczasem pora odpocząć, a w tym roku, dzięki pewnej dobrej duszy, możemy zbierać siły w zacisznym mieszkaniu (chyba jesteśmy już ciut za starzy na kimanie w hali pełnej imprezowo nastawionych konwentowiczów). To co, do jutra?! ;)

#pyrkon #pyrkon2018 #poznań #poznan #polishgirl #polishboy #geek #popculture #popkultura #pixelbox #pixelboxlove #retrogaming #retro #nerd #gry #grywideo #praca #aktywnie #dziejesie #weekend #krytykiwtrasie #wtrasie #polska #poland #dobrowraca #festiwal #konwent #dobranoc #goodnight
... WięcejMniej

Zobacz na FB

Partnerzy:

business and culture
wydawnictwo literackie
edipresse
SQN
wydawnictwo otwarte
wydawnictwo axis mundi
zyska i s-ka wydawnictwo
jaguar
drageus
państwowy instytut wydawniczy
wydawnictwo dreams
Feeria Young
wydawnictwo czarna owca
rebis
CinemaPm
Kino Świat
woblink
gandalf
bookmaster

Współpraca:

secretum
duzeka
mediakrytyk
zBLOGowani.pl