Ukłony dla żony

fot. Katarzyna Gubała

BARDZO CHCIAŁABYM, ŻEBY LUDZIE SIĘ ODNAJDYWALI
Szefuje trzem magazynom, prowadzi bloga, uprawia działkę, zajmuje domem i wychowuje córeczkę, a jej mąż to rzadko spotykany ideał. Jakby tego było mało, wydała właśnie drugą po „Facetach z sieci” książkę – „Ukłony dla żony”. Katarzyna Gubała to podręcznikowy przykład obiektu zazdrości. Ciepła, romantyczna i… zorganizowana.
Chciałaby, żeby każdy odnalazł swoją drugą połówkę i nie szczędzi zapału, by to osiągnąć. Nie od dzisiaj bowiem zajmuje się czymś, co należałoby nazwać miłosnym doradztwem. Jej blog (www.porywyserca.pl) oraz książki to efekty tych właśnie chęci.

Czytaj dalej

ukłony dla żonyNIE MA RECEPTY NA SZCZĘŚCIE, SĄ TYLKO MOŻLIWOŚCI
Być może, gdybym przeczytała „Ukłony dla żony” Katarzyny Gubały wcześniej, moje życie wyglądałoby zupełnie inaczej. A może nie zmieniłoby się wcale? Tak czy siak, jeżeli zależy wam na partnerze/partnerce, a coś psuje się w waszym związku, to „Ukłony dla żony” mają szanse pewne rzeczy wam uświadomić, pozwolić je zrozumieć i zaakceptować. I to w dodatku w multimedialnym formacie.

Czytaj dalej

Wesprzyj nas :)

Wesprzyj nas :)

Krytyki na YT!

logo youtube

Partnerzy:

wydawnictwo literackie
edipresse
wydawnictwo otwarte
zyska i s-ka wydawnictwo
jaguar
państwowy instytut wydawniczy
wydawnictwo dreams
Feeria Young
wydawnictwo czarna owca
Kino Świat

Współpraca:

mediakrytyk
zBLOGowani.pl