krytyczni goście

bioshock infiniteZ PODMORSKIEGO DO PODNIEBNEGO
Fani serii „Bioshock” niewątpliwie mogli czuć się zdziwieni, gdy w marcu 2013 roku studio Irrational Games wypuściło na rynek najnowszą odsłonę cyklu. Odstępuje ona bowiem w znaczący sposób od lokacji stanowiącej niemal o tożsamości dwóch pierwszych gier „Bioshock” – zrujnowanego podmorskiego miasta Rapture.

Czytaj dalej →

cicha nocWSZYSCY MAJĄ W DOMU TAK SAMO

Od pewnego czasu w polskim kinie zauważalna jest tendencja do czynienia głównym tematem scenariuszy relacji rodzinnych. W 2016 roku Jan P. Matuszyński przedstawił zawiłą i nietypową więź familii Beksińskich, a w zeszłym roku można było obejrzeć „Wieżę. Jasny dzień” Jagody Szelc oraz „Cichą Noc” Piotra Domalewskiego. O ile Matuszyński przedstawił portret rodziny atypowej, a dla Szelc owa osnowa była „kapsułą” (jak sama to określała), tak autor „Cichej nocy” otworzył widzom drzwi do skromnej chatki, ukazując bardziej powszechny wizerunek polskiej familii.

Czytaj dalej →

wszyscy powinniśmy być feministami„NORMALNY” FEMINIZM
„WE SHOULD ALL BE FEMINISTS” krzyczały ostatnio Instagramowe konta najważniejszych polskich i zagranicznych fashionistek, po tym jak Dior wypuścił na rynek koszulki z tym hasłem. Na topie były też ciuchy z napisami „Grl Pwr” czy „Future is female”. Skąd nagle ta „moda na feminizm”? A może to nie moda, tylko realna potrzeba i symbol zmian w polu społecznym? Jedno jest pewne: o feminizmie mówi się coraz więcej i głośniej, i to w sferze społeczno-medialnej, ogólnodostępnej. Trudno byłoby milczeć na ten temat w obliczu chociażby #metoo czy Czarnych Protestów.

Czytaj dalej →

lady birdKAPITAN AMERYKA I KOBIETA PTAK
Bez wątpienia reżyseria to profesja zdominowana przez mężczyzn. Co smutne, odbicie tego podejścia widać również w przyznawaniu nagród na kluczowych festiwalach filmowych. Po dziś Oscara dla Najlepszego filmu, jak i analogiczną statuetkę na Festiwalu w Cannes, zdobyły tylko dwa (różne) obrazy, które wyszły spod kobiecej ręki. Od czasu sukcesu Kathryn Bigelow w 2010 roku, na kolejny kobiecy akcent w wyścigu po jedną z najważniejszych złotych statuetek wielbiciele X Muzy musieli czekać aż do tegorocznej gali. Tym razem do walki stanęła Greta Gerwig, czy też Lady Bird.
Czytaj dalej →
paryż na bosakaPARYŻ NA WESOŁO
Filmy oznaczone etykietką „francuskiej komedii” nie cieszą się na ogół najlepszą renomą. Choć często reklamowane są jako najlepszy / najzabawniejszy / najbardziej błyskotliwy (niepotrzebne skreślić) film komediowy, udział w seansie nierzadko okazuje się przynosić nie doskonałą rozrywkę, lecz… pasmo rozczarowań. Wybierając się na pokaz produkcji, którą popełnili  Fiona Gordon Dominique Abel – reżyserzy, scenarzyści i odtwórcy głównych ról – przezornie postanowiłam nie stawiać filmowi wysokiej poprzeczki. Niestety, przyjęta przeze mnie taktyka okazała się być nader słuszna.

Czytaj dalej →

neon demonPIĘKNA WYDMUSZKA
Nicolas Winding Refn przypomina mi iluzjonistę, który wychodzi na scenę serwując widzom spektakularne, barwne i zachwycające widowisko. Oglądający są oszołomieni i przytłoczeni ilością bodźców. A na koniec okazuje się, że wszystko było tylko zwykłą sztuczką, trikiem, który miał odwrócić naszą uwagę. Kto będzie zachwycony, a kto poczuje się oszukany?

Czytaj dalej →

Angelina CaligoOd momentu wyjścia ze szpitala okulistycznego, zamiast strachu o moje oczy, zalał mnie strach o literaturę. Rzuciłam środowisko autorów, porzuciłam blog i olałam goniące mnie terminy. Pozostawiłam powieści same sobie. Zamknęłam się na słowa, bo musiałam to zrobić. I wbrew pozorom dotarło do mnie nie to, że jestem w dupie z pisaniem, ale to, że jestem w dupie… z życiem!

Czytaj dalej →

GÓRA USYPANA ZIARENKAMI HISTORII
Usypać górę z ziarenek to niełatwa sprawa. Wiedzą o tym laureaci ubiegłorocznych Plażowych Mistrzostw Budowniczych w Mielnie. Oni coś tam usypali, ale też im się osuwało. Polewamy ją wodą i oklepujemy, tak mówili, żeby piach nie był sypki. Ale patentu na utrzymanie konstrukcji to nie ma, powtarzał jakiś Remigiusz z Bydgoszczy. Joanna Bator z Wałbrzycha patent ma. Bo studiowała kulturoznawstwo i dobrze wie co i jak trzeba ze sobą połączyć, aby tworzyło spójną całość. Spójność to słowo klucz. Odpowiedni dobór słownego, kunsztownego materiału, płynność w przechodzeniu z tematu na temat („azaliż” konstrukcja szczelin mieć nie może) i wio! Lecim na Szczecin, a raczej na Wałbrzych, ponieważ to o Wałbrzychu Joanna Bator swoje opowieści snuć musi.

Czytaj dalej →

Kat miłościNA KOZETCE U FILOZOFA
Irvin D. Yalom, amerykański profesor psychiatrii Uniwersytetu Stanforda, uważany jest za niekwestionowany autorytet wśród naukowców i terapeutów. Napisał niezliczoną ilość książek poświęconych psychoterapii oraz wyróżniony został prestiżowymi nagrodami, chociażby przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne. W 2011 roku, nakładem wydawnictwa Czarna Owca, ukazała się jego książka pod znamiennym tytułem „Kat miłości. Opowieści psychoterapeutyczne”.

Czytaj dalej →

OD BAŃKI DOT-COMÓW DO PRODUKCJI SCENY INDIE
Jakiś czas temu pisałem o początkach metody Lean Startup. Dziś chcę poświęcić nieco uwagi samej książce twórcy tejże metody, jej polskiemu przekładowi, jej wartości biznesowej, naukowej, literackiej. Mówiąc zaś prościej – chcę poddać „Metodę Lean Startup” recenzji.

Czytaj dalej →