4,5

slumberBEZSEN(SOW)NOŚĆ
10 do 14 dni – zaledwie tyle może przeżyć człowiek bez snu. Nic więc dziwnego, że insomnia znajduje się na liście typowych ludzkich przerażaczy. Kino skrzętnie to wykorzystuje, szczególnie chętnie kreując sytuacje patowe, w których, ani sen, ani jego brak nie przynoszą bezpieczeństwa. Tak było chociażby w kultowym „Koszmarze z ulicy Wiązów”, w którym Freddy Kruger tylko czyhał aż wyczerpane ofiary zafundują sobie drzemkę i tak jest w filmie „Slumber” w reżyserii Jonathana Hopkinsa.

Czytaj dalej

trzej muszkieterowieMUSZKIETEROWIE OD SIEDMIU BOLEŚCI
Wciąż pamiętam, z jakim entuzjazmem i ekscytacją zasiadałam z moim tatą na kanapie, by obejrzeć „Trzech muszkieterów” (1993) w reżyserii Stephena Hereka. Film spodobał mi się do tego stopnia, że oglądaliśmy go przy każdej nadarzającej się okazji, głównie wtedy, gdy pojawiał się w telewizji. Urzekał wielobarwnością innego świata, bawił i pouczał o roli przyjaźni w życiu. Gdy w 2011 roku powieść Dumasa przetworzona została na wielkie filmowe widowisko, pełna nadziei wybrałam się do kina, by po raz kolejny przeżyć przygody spod znaku płaszcza i szpady. Trudno wysłowić, jak wielkie było moje rozczarowanie, ale spróbuję.

Czytaj dalej

power rangers

W KUPIE SIŁA!
Kultura lubi recykling. Treści oryginalne przeplatają się w każdym medium z rozmaitymi kontynuacjami, coverami, rebootami, remasterami, remiksami, remake’ami i innymi formami (od)twórczości. Należy jednak pamiętać, że mierzenie się z niektórymi markami stanowi nie lada wyzwanie. Nie zawsze są to tytuły wybitne, ale przez pryzmat nostalgii nawet durnotki potrafią urosnąć do rangi pozycji kultowych. Dobrym tego przykładem jest „Power Rangers”.

Czytaj dalej

mechanik konfrontacjaPRAWIE JAK HUNT, PRAWIE JAK WICK, PRAWIE JAK BOND
„Mechanik: Prawo zemsty” okazał się jednym z lepszych filmów w solowym dorobku Jasona Stathama w ostatnich latach. Niewymagający, acz dynamiczny zestaw akcji, której uroki można było podziwiać dzięki absolutnemu brakowi kombinatoryki i zapuszczania się w rejony skomplikowanych wątków pobocznych oraz charyzmatyczny główny bohater sprawiły, że produkcja Simona Westa dała się oglądać z pewną przyjemnością. Czy „Mechanik: Konfrontacja” powtórzył sukces pierwszej odsłony?

Czytaj dalej

bodomPRAWDZIWIE KRWAWY KEMPING
Wędrujący po Polsce przegląd horrorów Fest Makabra obfituje w zaskoczenia i trudno byłoby nie pochwalić go za różnorodność. Dzięki jego repertuarowi poznałam już koreańską wersję filmu o zombie; amerykańską wersję „Śpiącej królewny”, w której piękna dziewoja pokazuje gotyckie pazurki oraz „Atak krwiożerczych donatów” – film udowadniający, że stróże prawa z USA w swym stereotypie pożerania pączków tak naprawdę wykazują się ponadprzeciętną odwagą. Teraz przyszedł czas na zrealizowany według wszystkich zasad gatunku slasher produkcji fińsko-estońskiej.

Czytaj dalej

nigdy nie jesteś samaTYLE JESTEŚMY WARCI, ILE…
Mamy XXI wiek. Tak tylko przypominam, bo wydaje mi się czasami, że niektórzy obudzili się po kilkusetletniej drzemce i absolutnie nie dostrzegają zmian, jakie zaszły na świecie w ciągu tych kilku wieków. Wiecie, kobieta to już nie tylko niewykształcona pomoc domowa z gromadą dzieciaków, lecz żądna sukcesów i nie gorzej niż mężczyzna wyedukowana pani swojego losu. To nie tak, że kiedy mamy 25 lat i wciąż wiedziemy życie solo, uznaje się nas za przegrane i nic niewarte stare panny. Mężczyźni nie muszą już nas ratować, a bywa nawet, że to my ratujemy mężczyzn. Świat w „Nigdy nie jesteś sama” Renaty Adwent wygląda jednak nieco inaczej…

Czytaj dalej

hanselgretel2ZASADZKI, WSZĘDZIE ZASADZKI
Szybki rzut okiem na plakat: krwiście czerwona czcionka, wielki napis „3D”, spore spluwy, zawadiackie spojrzenie Jeremmy’ego Rennera i seksapil Gemmy Arterton. Kiedy dodamy do tego fakt, że mamy do czynienia z nietypową historią Jasia i Małgosi, dobra zabawa wydaje się gwarantowana.

Czytaj dalej

wszyscy-jestesmy-martwi2MARTWI I Z(A)WIEDZENI
Dałam się uwieść (zwieść?). Spojrzałam na nią jeszcze zanim zaistniała naprawdę, jeszcze zanim pojawiła się w ludzkich domach, zanim stała się częścią czyjejś kolekcji. Spojrzałam na nią i wiedziałam, że muszę ją mieć, zajrzeć do jej wnętrza, poznać ją. No, ale wiecie, co mówią – nie oceniaj po okładce i inne takie. Książka „Wszyscy jesteśmy martwi” Katarzyny Grzędowskiej nie zaskoczyła pod tym względem. Chociaż atrakcyjną wizualnością obiecywała tajemniczą podróż, w rzeczywistości okazała się gotowym do podpalenia stosem doskonałych, lecz niewykorzystanych w swym potencjale, pomysłów. Czytaj dalej

oddthomas2

DIABEŁ TAK STRASZNY, JAK GO RYSUJĄ
Tematyka życia po życiu oraz duchów wędrujących pośród żywych ludzi stanowi niewyczerpane źródło inspiracji dla twórców kultury. Wszelkiej maści wizerunki zjaw, niekoniecznie przyodzianych w białe prześcieradła bądź wyglądających jak – nomen omen – dobroduszny Casper, utrwaliły się już dawno w zbiorowej świadomości.

Czytaj dalej

Zapraszam do lektury mojej debiutanckiej powieści oraz na fanpage Alice Hill :).

Oglądaj Krytyków na YT! :)

Kolejna lektura:

34% Complete
220 of 650 pages
Partnerzy:
Partnerzy:
Współpraca:
Współpraca:
zBLOGowani.pl