Filmy

recenzja filmu kamperMAM TRZYDZIEŚCI LAT I BOJĘ SIĘ ŻYĆ
O pokoleniach i pokoleniowości świadomie lub mniej świadomie wypowiada się każdy. Starsza pani z mieszkania obok mówi, że ta dzisiejsza młodzież, to zupełnie niewychowana i że za jej czasów to było zupełnie inaczej. Socjolodzy opowiadają w telewizji o kolejnych „literkowych” generacjach. Rockowe zespoły piszą piosenki-manifesty, a filmowcy… Filmowcy przedstawiają kolejne historie zagubionych okołotrzydziestolatków, które wychodzą im lepiej lub gorzej. Reżyser „Kampera”, Łukasz Grzegorzek, robi to naprawdę nieźle.

Czytaj dalej

kto tam recenzja 2SEKSOWNE, PRZERAŻAJĄCE, IRYTUJĄCE
Zazwyczaj nie mam problemów z wydawaniem osądów o tekstach kultury. Śledzę film i wraz z pojawieniem się napisów końcowych nie mam już żadnych wątpliwości jak wysoko plasuje się na tle znanej mi kinematografii oraz swojego gatunku. Zazwyczaj. Bywa jednak, że już od pierwszych minut czytania czy oglądania mam w głowie wielki chaos i wyczekuję momentu przełomowego, który zepchnie dane dzieło w odmęty „poniżej pięciu” lub wywinduje na „powyżej pięciu”. Bywają też takie twory, które irytują mnie od samego początku, ale i w dziwny sposób pociągają. Taki okazał się właśnie „Kto tam?” (ang. „Knock, knock”).

Czytaj dalej


zabojczyjoe2FRIEDKIN DLA WYBRANYCH
Czasami od pierwszego zwiastuna filmu wiadomo, że będzie hitem – jeśli nie artystycznym, to przynajmniej kasowym. Przemawia za tym obsada, nazwisko reżysera bądź scenarzysty, chwytliwe hasło reklamowe odwołujące się do cenionych produkcji albo… sprytny montaż trailera. Są też takie produkcje, które pomimo wystąpienia któregoś z tych elementów lub nawet kilku z nich, są z góry skazane na porażkę.

Czytaj dalej

sprawiedliwy2
PRZYZWOITOŚĆ BEZ POKLASKU
Poza obiegiem festiwalowym, trudno było usłyszeć o „Sprawiedliwym” w reżyserii Michała Szczerbica. Trafił wprawdzie do kin, ale wyłącznie studyjnych, a szerszej dystrybucji doczekał się dopiero na DVD. Szkoda, że przeszedł w zasadzie „bez echa”, ponieważ to naprawdę ciekawy i godny uwagi film, zwłaszcza jeśli zestawimy go z innymi tytułami podejmującymi podobne problemy.

Czytaj dalej

jez-jerzy2W POGONI ZA SŁAWĄ
Polacy dzielą się na trzy kategorie: znających Jeża Jerzego od początku, nie znających go wcale oraz kojarzących go jedynie jako tako. Ja zaliczam się do tych ostatnich, choć swego czasu, kiedy dostawałem jeszcze kieszonkowe (którego nie wahałem się wydawać na spodnie zdolne pomieścić podręczny bagaż lotniczy i na akcesoria do mojego „decka”), komiksy z przygodami najeżonego Jurka nie tylko nie były mi obce, ale wręcz skłonny byłem zaliczyć je do ulubionych.

Czytaj dalej

odrobinachaosu2ODROBINA, A JEDNAK ZBYT WIELE
Alan Rickman wyreżyserował podczas swego życia dwa filmy. Pierwszego, adaptacji sztuki Sharmana MacDonalda, pod tytułem „Zimowy gość” nie widziałam. Drugi, kostiumowy romans z gatunku komediodramatu, czyli „Odrobina chaosu” wywołał we mnie mieszane uczucia. Z jednej bowiem strony rzucają się w oczy wyraźnie liczne wady i pewien brak szlifu, z drugiej zaś – smutne spojrzenie mojej nowej miłości, Matthiasa Schoenaertsa. Czytaj dalej
piekneistoty2UROKLIWY CZAR MIŁOŚCI
Z bogatej menażerii istot fantastycznych czarownice – czy też szeroko rozumiane istoty magiczne – zdają się zajmować dziś w kinie rolę niemal marginalną, zwłaszcza w porównaniu z wampirami czy na przykład wilkołakami. Ekranizacja powieści „Piękne istoty” to próba wypełnienia tej niszy. Miłym zaskoczeniem jest, że próba ta okazała się całkiem udaną.

Czytaj dalej

zwierzteanocy2REFLEKSY W CIEMNOŚCIACH
Na palcach jednej ręki mogę wyliczyć filmy, które poruszyły w mojej duszy z rzadka tylko świadomie obecną strunę. Ostatnio doświadczyłam tego po seansie „Młodości” Paolo Sorrentino. Nie mogłam wtedy dojść ze sobą do ładu przez długi czas, zastanawiając się dokąd zmierzam i co w życiu naprawdę się liczy. Dzisiaj, do tej niezwykle krótkiej listy tytułów dołączyły „Zwierzęta nocy” Toma Forda, które były jak iniekcja samoświadomości między żebra, prosto w moje pisarskie serce (a przy tym iniekcja intensywna i trzymająca w napięciu).

Czytaj dalej

djangodvd2DJANGO WIECZNIE ŚWIEŻY
Całkiem niedawno trafił w nasze ręce egzemplarz „Nienawistnej ósemki” Quentina Tarantino do zrecenzowania. Uznaliśmy więc, że to dobra okazja, by odświeżyć sobie najpierw poprzedni film tegoż reżysera, czyli „Django”. I bardzo dobrze, bo dzięki temu przekonaliśmy się po raz kolejny, że dobre kino praktycznie się nie starzeje.

Czytaj dalej

rownigoscie2RÓWNI KOLESIE, CZYLI BLACK IS BACK
Shane Black to ważna postać w świecie kina rozrywkowego. Jako reżyser lub scenarzysta odpowiada on za tak głośne, niekiedy wręcz kultowe tytuły, jak „Zabójcza broń”, „Bohater ostatniej akcji”, „Kiss Kiss Bang Bang” czy „Iron Man 3”. Nic więc dziwnego, że i jego najnowszy film, „Nice Guys. Równi goście”, spotkał się ze sporym zainteresowaniem.
Czytaj dalej
hanselgretel2ZASADZKI, WSZĘDZIE ZASADZKI
Szybki rzut okiem na plakat: krwiście czerwona czcionka, wielki napis „3D”, spore spluwy, zawadiackie spojrzenie Jeremmy’ego Rennera i seksapil Gemmy Arterton. Kiedy dodamy do tego fakt, że mamy do czynienia z nietypową historią Jasia i Małgosi, dobra zabawa wydaje się gwarantowana.

Czytaj dalej

niemoznapocalowacpannymlodej2JAK NIE ROBIĆ KOMEDII ROMANTYCZNYCH?
Śmiejemy się, niekiedy wzruszamy, bywa, że płaczemy. Po tym rozpoznać można dobrą komedię, nie tylko zresztą romantyczną. Po czym zaś poznać złą? Wystarczy zdecydować się na obejrzenie „Nie można pocałować panny młodej”.
niemozliwe2W POSZUKIWANIU NADZIEI
Życie pisze najlepsze scenariusze – ta prawda znana jest chyba każdemu, choć nie każdy się z nią zgadza. Specjaliści z Hollywood też znają te słowa i najwyraźniej coraz częściej biorą je sobie do serca. „Niemożliwe” dowodzi, że warto!

Czytaj dalej

karski2PATRZ NA TO, I NA TO, I ZAPAMIĘTAJ, ZAPAMIĘTAJ
W czasach, kiedy tryumfy święcą kolejne filmy o komiksowych superbohaterach, łatwo zapomnieć o bohaterach prawdziwych. Tych jednak wcale nie brakuje, jak dowodzi historia. Na szczęście oko kamery zauważa czasami również ich. Czytaj dalej

wielkie-oczy2

BIOGRAFIA SZTUKI
Tim Burton słynie przede wszystkim z niecodziennej, onirycznej i nieco surrealistycznej warstwy wizualnej swoich dzieł. Jednocześnie są to zwykle obrazy wzruszające, niosące ważkie, acz podstawowe przesłania i morały; mówiące o miłości, poświęceniu i akceptacji inności. Burton zwykł opowiadać historie bohaterów niecodziennych, często niedopasowanych; odmieńców. Nieco więc się zdziwiłam, gdy podjął się realizacji „Wielkich oczu” – obrazu opartego na faktach, mającego fabularne odwzorowanie w rzeczywistości.

Czytaj dalej

skazani alice hill

Zapraszam do lektury mojej debiutanckiej powieści oraz na fanpage Alice Hill :).

Partnerzy:

business and culture
wydawnictwo literackie
edipresse
SQN
wydawnictwo otwarte
wydawnictwo axis mundi
zyska i s-ka wydawnictwo
jaguar
drageus
państwowy instytut wydawniczy
wydawnictwo dreams
Feeria Young
wydawnictwo czarna owca
rebis
CinemaPm
Kino Świat
woblink
gandalf
bookmaster

Współpraca:

secretum
duzeka
mediakrytyk
zBLOGowani.pl